Szczepimy

Szczepimy

Na wstępie informujemy, że jak najbardziej współczujemy dzieciom i rodzicom dzieci których dotknął poważny NOP. Nie mamy na celu ich wyśmiewania i nie negujemy występowania poważnych NOPów (oprócz autyzmu).

Jako rodzice czwóreczki dzieciaków, w tym jednego wcześniaka powinniśmy napisać coś o szczepieniach.
Nasza najstarsza córeczka od początku była szczepiona z kalendarzem szczepień – żyje, nie ma autyzmu, nic jej nie dolega, nie zaliczyła jeszcze żadnej choroby wieku dziecięcego na które szczepimy. Największym NOPem było zaczerwienione miejsce po szczepieniu i lekki stan podgorączkowy. Syn wiecznie obrażalski prawie 7 latek tak jak siostra był szczepiony z kalendarzem szczepień i także autyzmu nie ma, a jedynym NOPem było zaczerwienione miejsce po szczepieniu i stan podgorączkowy (chociaż może jego wieczne fochy są wynikiem szczepienia, a może to początki autyzmu poszczepiennego?) Nasza Niunia urodzona o czasie, szczepiona zgodnie z kalendarzem szczepień. NOPy – brak do 5.04.2018 (hehe, nie autyzmu nie dostała). Tacy z nas niedobrzy rodzice, sadyści i w ogóle zero odpowiedzialności, że zaszczepiliśmy córkę na pneumokoki. TAK. Tą darmową, PRAWIE przeterminowaną szczepionką. Wiemy – wyrodni rodzice, jak oni mogli. Jak wyżej zostało napisane córka miała NOP. Była to bardzo wysoka gorączka, dochodząca do 40 stopni oraz kiepskie samopoczucie (dziecka, myśmy wyrzutów sumienia nie mieli). Owszem, córka się męczyła. Miała gorączkę, była osłabiona, dostała leki przeciwgorączkowe i tutaj musimy koniecznie zareklamować Ibuprom Forte dla dzieci (stosowaliśmy wiele leków dla dzieci, ale to właśnie on jak tylko wyszedł stał sie dla nas numerem jeden jako lek przeciwgorączkowy. Dzieciom po maks 20 minutach gorączka schodzi). NOP trwał 2 dni. Dzisiaj mija 10 dni od szczepienia i wiecie co? Nasze dziecko dalej nie ma objawów autyzmu… Może więcej krzyczy, ale obstawiamy, że nie jest to płacz nieutulony, ani krzyk mózgowy. NAWET GDYBYŚMY WCZEŚNIEJ ZNALI SKUTKI SZCZEPIENIA NIE ZMIENILIBYŚMY DECYZJI I RAZ JESZCZE BYŚMY ZASZCZEPILI (zresztą na czerwiec mamy termin kolejnej dawki wstrzynięcia naszemu dziecku tej rtęci, aluminium i martwych komórek płodów). Tak przechodzimy do naszej najmłodszej pociechy, naszego wcześniaczka, najmniejszej tulawki. Ze względu na wcześniactwo i ciągłe choroby(pewnie spowodowane przebywaniem z dziećmi szczepionymi, a tak całkiem serio spowodowane mieszkaniem w bardzo starym domu zachodzącym wilgocią) synek był zaszczepiony tylko w szpitalu, a później dopiero mając 8/9 miesięcy zaczął przyjmować szczepienia… Zgadnijcie co się stało? No właśnie – NIC. Synek nie ma autyzmu (chociaż ma dopiero półtorej roku wiec może się dopiero objawić), miał tylko jednego NOPa: zaczerwienione miejsce. Najsłabszy, najmniejszy, a zniósł najlepiej. A teraz proszę państwa pragniemy poinformować, ze syn jako wcześniak już wcześniej był szczepiony darmową szczepionką na pneumokoki, którą otrzymała także nasza Niunia).
Czy coś zmienilibyśmy? Owszem. Staralibyśmy się jeszcze bardziej (czyt. przeprowadzilibyśmy się jeszcze wcześniej) synka zaszczepić jak najszybciej.
Ok. Pośmialiśmy się, przedstawiliśmy historię szczepień i NOPów u naszych dzieci to teraz przejdźmy do faktów (bez heheszków – chociaż to trudne ponieważ pisząc to oglądam filmiki na YT… te z żółtymi napisami).

NOP- Wikipedia
aczkolwiek kiedyś usłyszeliśmy coś co zapadło nam w pamięci otóż – NOP- Naturalny odczyn poszczepienny. Naturalnym jest, że organizm zaczyna się bronić – dlatego właśnie szczepimy, żeby organizm wytworzył niezbędne przeciwciała do pokonania choroby (Jeśli wytworzy, to zapamięta i podczas ewentualnego zarażenia zareaguje szybciej. Podam prosty przykład. Programowanie – kiedy nigdy nie miałeś z tym do czynienia, musisz się tego uczyć, kiedy miałeś kiedyś z tym do czynienia wystarczy, że przypomnisz sobie co z czym się je).
„NOP” który najbardziej zapadł mi w pamięć to autyzm poszczepienny. Szczepienia nie wywołują autyzmu co wyjaśnia  Crazy Nauka.
Epidemie chorób zakaźnych. Tutaj podamy po prostu linki. Nic dodać, nic ująć. Wszystko jest ładnie opisane.
Pierwsze artykuły napisane przez Crazy Nauka na temat chorób zakaźnych w Polsce, a także dlaczego za niedługo nie damy sobie z nimi rady Crazy Nauka Crazy Nauka Crazy Nauka

Epidemia u bram
STOP CHOROBOM ZAKAŹNYM- klik

To na tyle. Umieściliśmy kilka naprawdę ciekawych linków do informacji. Nasze zdanie na temat szczepień i antyszczepionkowców znacie- jak widać we fragmencie gdzie pisaliśmy na temat szczepień naszych dzieci.
Na koniec życzymy tylko wszystkim proepidemikom więcej wiedzy, a mniej filmików z żółtymi napisami.

#szczepienia #antyszczepionkowcy #epidemia #NOP #autyzmposzczepienny #proepidemicy

4 Replies to “Szczepimy”

  1. Jem w Mcdonaldzie, żyję! Nie rozumiem czemu narzekają na mcdonald. Smaczne jedzenie, każdy powie! Argumenty Pani prosto z… Nie pozdrawiam

    1. Jedzenie w McDonaldzie zasadniczo nie jest takie nie zdrowe, pod warunkiem, że nie je się tam śniadań, obiadów i kolacji przez cały rok. Proszę spróbować żywić się bez przerwy „tradycyjnym” polskim jedzeniem, opływającym w tłuszcz i przeanalizować poziom cholesterolu.

  2. Przede wszystkim zachęcam do zapoznania się materiałami za i przeciw dostępnymi w Internecie. Do tego proszę sprawdzić, że zmieniono definicję epidemii i będzie nam zagrażać „epidemia” w której znajdować będzie się znajdować kilka osób! Ale słowo fajnie działa na pospólstwo i oczywiście wszyscy pozlatują się na szczepienie jak muchy do odchodów.

    Nie ma o czym rozmawiać. Niech każdy odpowiada za swoje dzieci i niech łapy polityków a przede wszystkim SŁUŻBY zdrowia idą precz od autonomicznych decyzji RODZICÓW, to oni będą żyć z dziećmi z NOPEM, nie polityk i lekarz. PEŁNA dobrowolność i dostępność ulotek z zagrożeniami i możliwymi skutkami poszczepiennymi. Zdrowy organizm zaszczepiony przez KONOWAŁA lekarza i polityka zdrajcy NARODU polskiego produkuje przeciwciała przeciw placebo zamiast walczyć przed ewentualnymi REALNYMI zagrożeniami. Odporność zdecydowanie spada po szczepieniu! Organizm pracuje na pusto. Obudź się Polsko, obudź się Polonio.

    1. Przede wszystkim zachęcam do zapoznania się materiałami za i przeciw dostępnymi w Internecie.

      Zapoznałam się. Materiały przeciw są wyjątkowo kiepskie merytorycznie.

      Do tego proszę sprawdzić, że zmieniono definicję epidemii i będzie nam zagrażać „epidemia” w której znajdować będzie się znajdować kilka osób!

      Źródło?

      Nie ma o czym rozmawiać. Niech każdy odpowiada za swoje dzieci

      Każdy jak najbardziej powinien odpowiadać za swoje dzieci, tyle że należy pamiętać że wolność osobista jednostki kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność osobista innych jednostek. Jeśli chodzi o zdrowie publiczne, nie ma czegoś takiego jak „autonomiczna decyzja rodziców”. Równie dobrze możemy powiedzieć, że nachlany rodzic może wsiąść za kółko – w końcu to jego autonomiczna decyzja. Może się wtedy zabić, owszem i będzie to jego problem. Niestety może też zabić innych i to już jest nie tylko jego problem.

      Odporność zdecydowanie spada po szczepieniu!

      Bzdura.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Twitter